stadion nocrajdowkaŚlęza 2szermierka  Wrocławianiejudo Gwardia Juvenia - Damian Szwarnowieckibaseballboks Adrenalina_1Ślęza 1bilard - snooker La Sezamjudo Arkadiusz Makarewiczsiatkarzy Gwardiasiatkarzy BielawaŚlęza 3szermierka Kolejarzstadion kibiceboks Adreanalina_2

PIŁKA NOŻNA WKS ŚLĄSK WROCŁAW - Wysokie loty Gąski, piłkarze Śląska awansowali do 1/8 PP

Wrocławianie zrewanżowali się pierwszoligowej Bytovii za wstydliwą porażkę sprzed dwóch lat (0:3). Zespół Tadeusza Pawłowskiego w spotkaniu 1/16 finału Pucharu Polski wygrał w Bytowie 3:0. Dwie bramki dla zwycięzców zdobył Damian Gąska. W porównaniu do niedawnego derbowego starcia w Miedzią Legnica w składzie Śląska nastąpiło kilka zmian. Trener Pawłowski od początku dał szansę gry dawno nieoglądanym na murawie: Jakubowi Wrąblowi, Igorsovi Tarasovsowi czy Farshadowi Ahmadzadehowi. Miejsce Marcina Robaka zajął w ataku Arkadiusz Piech, który pod nieobecność w wyjściowej "11" Piotra Celebana pełnił funkcję kapitana drużyny. Spotkanie z animuszem rozpoczęli gospodarze. Śląsk mógł mówić o dużym szczęściu. W pierwszym kwadransie gry najpierw Michał Jakóbowski trafił w słupek, a potem Juliusz Letniowski ostemplował poprzeczkę bramki Wrąbla. Śląsk lepiej operował piłką, częściej przedostawał się z nią na połowę rywali, ale miał problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji strzeleckich. Zmieniło się to dopiero w samej końcówce pierwszej połowy. W 37. minucie goście objęli prowadzenie po perfekcyjnie przeprowadzonej kontrze. Łukasz Broź idealnie wrzucił piłkę do Damiana Gąski, a pomocnik WKS-u strzałem głową otworzył wynik spotkania. 6 minut później wrocławianie podwyższyli na 2:0. Serię błędów Bytovii we własnej szesnastce wykorzystał Maciej Pałaszewski. Po jego strzale z ostrego kąta piłka trafiła w słupek, a następnie odbiła się nieszczęśliwie od pleców Mateusza Oszmańca i wtoczyła do bramki. Jeszcze przed przerwą mogło być 3:0 dla gości. Tym razem jednak Oszmaniec obronił uderzenie Farshada i dobitkę Roberta Picha. Po zmianie stron znów odważnie zaatakowali pierwszoligowcy i przez pierwszy kwadrans znów sporo działo się pod bramką Śląska. Zawodnicy Bytovii mieli jednak problemy ze skutecznością, a w pozostałych sytuacjach wrocławian ratował bardzo pewnie grający Wojciech Golla, który pod nieobecność Celebana był liderem i ostoją defensywy WKS-u. Na kwadrans przed końcem gospodarze zyskali dodatkowy impuls do ataków. Tarasovs, zdaniem sędziego Artura Aluszyka, sfaulował wychodzącego na dogodną pozycję rywala i został ukarany czerwoną kartką. Jak się okazało wykluczenie pobudziło wrocławian, którzy już z Celebanem na boisku nie tylko obronili prowadzenie, ale zdołali podwyższyć wynik. Autorem trzeciego gola był najlepszy tego dnia na boisku Damian Gąska. Pomocnik Śląska ustalił wynik pięknym strzałem z 18. metrów.
*1/16 finału Pucharu Polski: Bytovia Bytów – Śląsk Wrocław 0:3 (0:2). Awans: Śląsk.
* bramki: 0:1 Damian Gąska (37-głową), 0:2 Mateusz Oszmaniec (43-samobójcza), 0:3 Damian Gąska (82)

źródło: www.prw.pl
foto: slaskwroclaw.pl

Tagi: 
sportgame, sport, Wrocław, piłka nożna, football, WKS Śląsk Wrocław, Puchar Polski, Bytovia Bytów, Damian Gąska